Newsy
Piec: Runda była udana


Rundę jesienną w wykonaniu Mrągowii Mrągowo podsumowaliśmy z trenerem Tomaszem Piecem.


Siódme miejsce po rundzie jesiennej. Na tej pozycji w tabeli widziałeś swój zespół przed rozpoczęciem sezonu? Czy może były plany na wyższą lokatę?

- Uważam, że runda była udana. Siódme miejsce przed sezonem bralibyśmy w ciemno. Każdy się bał, myślał, że zespół będzie walczył o utrzymanie. Ja sobie założyłem, że zajmiemy miejsce 1-8. Cel został osiągnięty. Mieliśmy jednak serię trzynastu meczów bez porażki, więc w trakcie rundy pojawiły się inne cele. Był taki moment, że chcieliśmy walczyć o "pudło". Niestety porażka z Tęczą Biskupiec podcięła nam skrzydła. Później przyszła przegrana w Elblągu, następnie dwa remisy w meczach, które powinniśmy wygrać. Skończyliśmy rundę na siódmej pozycji i uważam to za dobry wynik.

 

Co było największym pozytywem w trakcie tych piętnastu spotkań?

- To, że coraz więcej zawodników gra w klubie z Mrągowa i okolic. Doszli do nas Robert Bumbul, Maciej Gawliński, jest dużo młodzieży, która ciężko trenuje, robi postępy, walczy o miejsce w składzie. To wkrótce zaprocentuje.

 

A co najbardziej rozczarowało?

- Nasza skuteczność. To pięta Achillesa tego zespołu. W każdym spotkaniu tworzyliśmy sobie wiele sytuacji, niestety były one przez nas niewykorzystane. Analizowaliśmy to wszystko na bieżąco, rozmawialiśmy, szukaliśmy, gdzie tkwi problem. Na treningu to wszystko wychodziło, jednak jak przychodziło do meczu, to marnowaliśmy sytuację za sytuacją. To mnie rozczarowało.

 

Po wynikach oraz miejscu w tabeli można wywnioskować, że Twoi podopieczni przeplatali dobre występy ze słabszymi, jednak tak do końca nie było, bo w wielu meczach dominowaliście, ale brakowało skuteczności.

- Dokładnie. W wielu meczach dominowaliśmy na boisku, byliśmy stroną przeważającą, stwarzaliśmy sobie sytuacje. W meczu z Błękitnymi Orneta mieliśmy około dziesięciu stuprocentowych okazji, nic nie wykorzystaliśmy. W spotkaniach z Zatoką Braniewo czy Orlętami Reszel było podobnie. Często niestety waliliśmy głową w mur. Wyniki nie do końca odzwierciedlają to, co prezentowaliśmy w rundzie jesiennej na boisku.

 

Czy któryś z zawodników wyróżnił się na tle drużyny?

- Na pewno wyróżnił się Łukasz Szumski. Był zaangażowany w treningi, mecze, przez całą rundę grał bardzo dobrze. Uważam też, że super sobie poradził Damian Ciecierski. Dostał ode mnie szansę i ją wykorzystał. Wywalczył miejsce w składzie, zrobił duże postępy w trakcie rundy. Chcę zaznaczyć, że trenuje z drużyną dopiero od lata, bo wcześniej grał w juniorach młodszych.

 

Porozmawiajmy może teraz o zawodnikach, którzy przyszli przed sezonem. Najczęściej dzieli się ich na tych, którzy się sprawdzili i nie sprawdzili, bądź na tych, którzy okazali się wzmocnieniem, albo i nie. Czy Ty byś ich też tak podzielił?

- Nikogo nie dzielę na lepszych czy gorszych. Każdy w tej rundzie był nam potrzebny. Robert Bumbul to doświadczony zawodnik, dał nam dużo w środku pola, wniósł do gry naszej drużyny spokój i opanowanie. Mateusz Barszczewski to młody chłopak, ciężko trenuje, walczy, z miesiąca na miesiąc się rozkręca. Na pewno dostanie ode mnie szansę i jestem pewien, że ją wykorzysta. O Damianie Ciecierskim wspomniałem już wcześniej. Maciej Gawliński to zawodnik, na którego najbardziej liczę. Latem namówiłem go do przyjścia do klubu, był po ciężkiej kontuzji, nie grał w piłkę ponad pół roku. Wiedziałem, że w rundzie jesiennej będzie dochodził do siebie, więc dopiero od wiosny będę od niego wymagał więcej. Z powodu obowiązków służbowych nie zawsze z nami trenuje, pod koniec rundy jeszcze doznał urazu, na szczęście niegroźnego. Od początku przygotowań do rundy rewanżowej wraca do zajęć, liczę, że da z siebie wszystko, przepracuje cały okres przygotowawczy i wierzę, że wiosną będzie zdobywał gole. Krystian Ziarkowski cały czas poznawał, o co chodzi w tej lidze, jak gra nasza drużyna. Raz miał lepsze, raz gorsze momenty. Bardzo na niego liczę i w niego wierzę. Bracia Tomaszewscy regularnie trenują z drużyną, robią postępy, to cieszy.

 

Aleksandr Jemieljanow. Jego aklimatyzacja w drużynie trwała dość długo, dopiero w trzech ostatnich meczach tak naprawdę odpalił. Zimą jednak musi zmienić swój styl gry i mentalność.

- Jeżeli ktoś się zna na piłce to wiedział, że Aleksandr od razu nam meczów nie będzie wygrywał. Musi najpierw się zaaklimatyzować. Dużo osób jednak myślało, że wejdzie do składu z marszu i odpali, że pozyskaliśmy zawodnika, który ligę będzie przewyższał o klasę, a może i nawet dwie. On też był tego pewien. Fakty okazały się inne. Od początku jednak mówiłem - spokojnie, on musi się zaaklimatyzować, wejść do drużyny, poznać ją, jej charakter i styl gry. Na początku, kiedy dostawał szansę, to jej nie wykorzystał. Przewracał się, nie walczył. Byłem jednak spokojny. Dałem mu kolejną szansę, którą wykorzystał. Zrozumiał, że piłka nożna to gra zespołowa. Chłopacy coraz lepiej się z nim dogadują, pomagają mu. On też musi zmienić swoją mentalność i styl gry. Musi zrozumieć, że nie może być wszędzie na boisku, bo to nie halówka. IV liga to gra siłowa. Wierzę, że zimą będzie ciężko pracował i wiosną będzie wiodącą postacią w tej drużynie. Liczę na niego.

 

Były momenty, w których skrzydłowi wyraźnie zawodzili. Dlaczego wtedy większej szansy gry nie dostawał Mateusz Barszczewski?

- Mateusz tak jak wcześniej wspomniałem jest młodym i ambitnym zawodnikiem, w juniorach jest wiodącą postacią. IV liga to zupełnie inny styl gry. On musi powoli i systematycznie nabierać doświadczenia. Z meczu na mecz łapie coraz więcej minut, zaczyna wiedzieć, o co chodzi w tej lidze. Zima będzie dla niego kluczowa. Nie ukrywam, że bardzo na niego liczę i wiosną będę dawał mu więcej szansy gry.

 

Marcin Marszałek to najlepszy bramkarz w IV lidze? W tej rundzie bronił znakomicie.

- Mimo tego głupiego błędu w meczu z Tęczą Biskupiec, doskonale jednak wiem, że błędy zdarzają się nawet najlepszym, to uważam, że Marcin to jeden z najlepszych, jak nie najlepszy bramkarz w tej lidze. Jeżeli popracuje nad grą na przedpolu, a zimą będziemy szlifowali u niego ten element, to wtedy na pewno poradziłby sobie w wyższej lidze.

 

Jak drużyna będzie się przygotowywać do rundy wiosennej?

- Treningi wznowimy na początku stycznia, ponieważ liga rusza już w weekend 17-18 marca. Będziemy trenować w plenerze, na naszym bocznym boisku, w hali oraz w siłowni. Rozegramy minimum osiem meczów sparingowych, cały harmonogram podam wkrótce. Na pewno będziemy grali, co sobotę, zaczniemy 27 stycznia, a skończymy granie tydzień przed ligą. Myślę, że w 3-4 środy także zagramy z naszymi drużynami z okolicy - Żaglem Piecki, Salętem Boże, Falą Warpuny czy Kłobukiem Mikołajki. Będziemy testowali nowych zawodników oraz ogrywali naszą zdolną młodzież.

 

Szykują się zmiany kadrowe w drużynie?

- W chwili obecnej decyzją zarządu z drużyny odszedł Paweł Aleksandrowicz. Michała Miąskę z gry wykluczy kontuzja, a Dawid Mikulak zdecydował, że pozostanie zagranicą, co najmniej do lata. Z pozostałymi zawodnikami będziemy rozmawiali w przyszłym tygodniu, chociaż już pojawiają się sygnały, że niektórzy wyjadą do pracy na okres zimy. Liczę, że szkielet drużyny jednak pozostanie. Zima jest długa, więc będziemy szukali zawodników do drużyny, nie chce jednak mówić o żadnych nazwiskach. Szukamy obrońcy, środkowego pomocnika oraz przynajmniej jednego napastnika. Na pewno pojawią się 3-4 poważne wzmocnienia.

 

Jakie cele stawia trener zarówno sobie, jak i drużynie na najbliższe pół roku?

- Cel, jaki postawił nam zarząd przed sezonem to utrzymanie i będziemy wszystko robili, żeby go zrealizować. Ja jednak podwyższam sobie poprzeczkę i będę chciał z drużyną zająć minimum piąte miejsce w tabeli. Wyciągniemy wnioski z rundy jesiennej, żeby nie tracić w głupi sposób punktów. Będziemy jeszcze mocniej pracowali nad skutecznością.

 

Chciałbym jeszcze raz podziękować drużynie za super rundę, za bardzo dobrą grę w defensywie, za granie piłką w każdym meczu.






1
Concordia Elbląg
Concordia Elbląg
49

2
GKS Wikielec
GKS Wikielec
36

3
Motor Lubawa
Motor Lubawa
35

4
ITS Jeziorak Iława
ITS Jeziorak Iława
33

5
Mamry Giżycko
Mamry Giżycko
32

6
Mrągowia Mrągowo
Mrągowia Mrągowo
32

7
Tęcza Biskupiec
Tęcza Biskupiec
29

8
MKS Korsze
MKS Korsze
27

9
Granica Ketrzyn
Granica Ketrzyn
24

10
Zatoka Braniewo
Zatoka Braniewo
23

11
Olimpia II Elbląg
Olimpia II Elbląg
18

12
Czarni Olecko
Czarni Olecko
15

13
Rominta Gołdap
Rominta Gołdap
11

14
Unia Susz
Unia Susz
8

15
Tęcza Miłomłyn
Tęcza Miłomłyn
6

16
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie
6





0 0 0 0 0 0 0