Newsy
Minimalna porażka ze Zniczem [zdjęcia]


W inaugurującym rundę wiosenną IV ligi spotkaniu piłkarze Mrągowii Mrągowo przegrali z liderem tabeli - Zniczem Biała Piska 0:1 (0:1). Jedynego gola goście zdobyli w doliczonym czasie pierwszej połowy po strzale głową Jacka Dzienisa.

Trener Tomasz Aziewicz musiał sobie radzić bez kontuzjowanych Marcina Marszałka i Łukasza Szumskiego, ponadto w ostatnim tygodniu na urazy narzekali Konrad Rusiecki, Kamil Skrzęta i Konrad Kowalewski. Ten pierwszy znalazł się jednak w wyjściowym składzie na sobotnie spotkanie, lecz na rozgrzewce odnowił mu się uraz i jego miejsce zajął Marcin Spirydon.

 

Od początku spotkania gra była wyrównana, toczyła się głównie w środku pola. W 12. minucie w jednym ze starć w centralnej części boiska urazu kolana doznał Daniel Chiliński i trener Aziewicz musiał dokonać zmiany. Chwilę potem piłka uderzona zza pola karnego przez Pawła Dymińskiego przeleciała tuż nad poprzeczką. W 22. minucie Łukasz Kuśnierz mocno strzelił z 20 metrów, Przemysław Masłowski odbił futbolówkę przed siebie, jednak nikt z mrągowskich zawodników do niej nie doszedł. Jedenaście minut później Kamil Jaworski w dobrym stylu obronił piłkę po uderzeniu Patryka Gondka. Chwilę potem Robert Bumbul podał na lewą stronę do Mateusza Barszczewskiego, ten przebiegł z futbolówką kilka metrów, zagrał do Kuśnierza, kapitan Mrągowii przełożył piłkę na lewą nogę, po czym strzelił tuż obok słupka. W 42. minucie Marcin Denert idealnie dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie Paweł Adamiec strzelił głową nad bramką. Dwie minuty później Adamiec wrzucił futbolówkę z rzutu rożnego w "szesnastkę", trafiła do niepilnowanego Michała Kossyka, który uderzył głową w poprzeczkę, następnie Sebastian Kowalski wybił ją na róg. W doliczonym czasie pierwszej połowy Mateusz Furman dośrodkował w pole karne, zza obrońców wyskoczył Jacek Dzienis i pewnym strzałem głową pokonał Jaworskiego. Jeszcze w pierwszej części gry bramkarz Mrągowii w dobrym stylu obronił piłkę po uderzeniach Adamca, Gondka i Mateusza Jambrzyckiego.

 

 

W 48. minucie indywidualną akcję przeprowadził Jambrzycki, minął dwóch rywali, zagrał do Pawła Dymińskiego, ten minął golkipera Mrągowii, po czym trafił w słupek. Chwilę potem z rzutu wolnego z 25 metrów uderzał Kuśnierz, jednak Masłowski nie dał się zaskoczyć. W 60. minucie kapitan Mrągowii idealnie zagrał do Mateusza Skonieczki, ten przebiegł z piłką pół boiska, znalazł się w sytuacji sam na sam z Masłowskim. Zawodnikowi Mrągowii zabrakło sił, więc problemów z obroną jego strzału nie miał golkiper gości. Osiem minut później futbolówka trafiła pod nogi Barszczewskiego, ten huknął z 20 metrów minimalnie nad poprzeczką. W 72. minucie Jambrzycki oddał mocny strzał zza pola karnego, ale Jaworski zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Chwilę potem golkiper Mrągowii w dobrym stylu obronił groźny strzał Adamca. W końcówce spotkania obie drużyny miał po jednej sytuacji. Najpierw piłka po strzale Gondka trafiła w poprzeczkę mrągowskiej bramki, a chwilę potem po uderzeniu Kuśnierza Masłowski wybił ją końcami palców na róg.

 

Mrągowia: 12. Kamil Jaworski - 16. Damian Majak, 4. Adrian Żukiewicz, 5. Łukasz Michałowski, 13. Damian Ciecierski - 15. Marcin Spirydon (85, 18. Jakub Tomaszewski), 7. Sebastian Kowalski ŻK, 10. Łukasz Kuśnierz, 11. Mateusz Barszczewski, 20. Mateusz Skonieczka - 9. Daniel Chiliński (14, 2. Robert Bumbul).

 

Fot. Piotr Piercewicz / mragowo24.info

 






1
Concordia Elbląg
Concordia Elbląg
34

2
Motor Lubawa
Motor Lubawa
31

3
Mamry Giżycko
Mamry Giżycko
26

4
Mrągowia Mrągowo
Mrągowia Mrągowo
24

5
GKS Wikielec
GKS Wikielec
24

6
Tęcza Biskupiec
Tęcza Biskupiec
22

7
Granica Ketrzyn
Granica Ketrzyn
19

8
ITS Jeziorak Iława
ITS Jeziorak Iława
18

9
MKS Korsze
MKS Korsze
18

10
Olimpia II Elbląg
Olimpia II Elbląg
17

11
Zatoka Braniewo
Zatoka Braniewo
13

12
Czarni Olecko
Czarni Olecko
9

13
Rominta Gołdap
Rominta Gołdap
8

14
Tęcza Miłomłyn
Tęcza Miłomłyn
6

15
Unia Susz
Unia Susz
4

16
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie
4





0 0 0 0 0 0 0