Newsy
Concordia lepsza od Mrągowii


Mrągowia Mrągowo przegrała z liderującą w tabeli Concordią Elbląg 1:2 (0:2). Honorowego gola dla "żółto-czarnych" zdobył Sebastian Kowalski.

 

Przed meczem pamiątkowy proporczyk z okazji akcji "100 meczów na 100-lecie PZPN" z rąk Szymona Tomasika z PZPN odebrał prezes klubu Jan Łuński.

 

 

Od początku przewagę na boisku osiągnęli piłkarze Concordii. W 10. minucie Michał Marcińczyk wybił na rzut rożny piłkę uderzoną głową z bliskiej odległości przez Edila. W odpowiedzi zza pola karnego uderzył Łukasz Kuśnierz, ale Mateusz Złotogórski dobrze interweniował. Kolejną groźną sytuację mieli goście w 12. minucie, ale Dominik Pawłowski strzelił tuż obok słupka. Trzy minuty później Marcińczyk najpierw obronił strzał z rzutu wolnego Sebastiana Tomczuka, a później poradził sobie z dobitką Patrycjusza Malanowskiego. W 23. minucie szybką kontrę przeprowadzili przyjezdni. Adam Skierkowski podał do niekrytego Sebastiana Tomczuka, ten przebiegł z piłką kilka metrów, wpadł w pole karne i strzałem przy dalszym słupku pokonał Marcińczyka. W odpowiedzi Kuśnierz uderzył z rzutu wolnego minimalnie nad bramką. W 28. minucie Radosław Lenart dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego, Malanowski przedłużył jej lot i wpadła do siatki obok zaskoczonego bramkarza "żółto-czarnych". Sześć minut później Konrad Rusiecki stracił piłkę, po czym sfaulował w polu karnym Pawłowskiego. Do piłki ustawionej na "wapnie" podszedł Edil, ale strzelił obok słupka.

W drugiej połowie inicjatywę na boisku przejęli mrągowianie, którzy od 50. minuty grali z przewagę jednego zawodnika. Pawłowski w krótkim czasie dwukrotnie sfaulował Patryka Rosolińskiego i sędzia Wojciech Krztoń pokazał mu drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Chwilę potem świetną interwencją nogami popisał się Złotogórski po strzale Dariusza Gołębiowskiego. W dalszej części meczu dwie dobre okazje miał Kuśnierz, jednak najpierw w dobrej sytuacji strzelił wysoko nad bramką, a w kolejnej trafił w słupek. W 80. minucie Kuśnierz dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, najlepiej w polu karnym zachował się Sebastian Kowalski i strzałem głową umieścił ją w bramce. Tuż przed końcem meczu mocne uderzenie Mateusza Skonieczki przeleciało obok słupka.

 

- Trzeba powiedzieć, że zrobiliśmy w tym meczu dużo. To było bardzo emocjonujące spotkanie. Wydawało się, że po pierwszej połowie jest po meczu, ale pokazaliśmy charakter. W drugiej części obraz gry się zupełnie zmienił. Pewnie dlatego, że zagraliśmy mądrze, zmusiliśmy przeciwnika do fauli i grali w osłabieniu. Można zejść z boiska z podniesionym czołem, mimo porażki, bo walczyliśmy do końca. Pozostaje niedosyt, bo czuliśmy, że mogliśmy im urwać punkty. Brawa dla zespołu za stawienie czoła rywalowi, który w przyszłym sezonie zagra ligę wyżej - podsumował trener Tomasz Aziewicz.

 

Mrągowia: 12. Michał Marcińczyk - 7. Sebastian Kowalski, 3. Tomasz Jaroszewski, 5. Łukasz Michałowski ŻK, 99. Konrad Rusiecki (46, 6. Damian Glinka) - 14. Dariusz Gołębiowski (76, 15. Marcin Spirydon), 8. Kamil Skrzęta, 88. Piotr Wypniewski, 10. Łukasz Kuśnierz, 2. Patryk Rosoliński - 22. Mateusz Skonieczka.






1
GKS Wikielec
GKS Wikielec
36

2
Stomil II Olsztyn
Stomil II Olsztyn
27

3
ITS Jeziorak Iława
ITS Jeziorak Iława
25

4
Polonia Lidzbark Warmiński
Polonia Lidzbark Warmiński
21

5
MRĄGOWIA MRĄGOWO
MRĄGOWIA MRĄGOWO
21

6
Mamry Giżycko
Mamry Giżycko
19

7
Motor Lubawa
Motor Lubawa
19

8
Błękitni Orneta
Błękitni Orneta
18

9
MKS Korsze
MKS Korsze
18

10
Mazur Ełk
Mazur Ełk
13

11
Pisa Barczewo
Pisa Barczewo
13

12
Granica Ketrzyn
Granica Ketrzyn
12

13
Zatoka Braniewo
Zatoka Braniewo
11

14
Olimpia II Elbląg
Olimpia II Elbląg
10

15
Warmia Olsztyn
Warmia Olsztyn
9

16
Tęcza Biskupiec
Tęcza Biskupiec
6





0 0 0 0 0 0 0